piątek, 6 września 2013

Rozdział 6.

Weszłam do domu i od razu skierowałam się do swojego pokoju. Położyłam się na łóżku. Zaczęłam rozmyślać o tym wszystkim... Dlaczego w Polsce wszystko jest łatwiejsze ?! Niby czuję coś do Harry'ego, ale go nienawidzę. Nienawidzę gdy ktoś kłamie ! Myślał, że zdobędzie mnie szybciej niż prawda wyjdzie na jaw ?! Ale dlaczego ? No tak.. Dobrze nam się rozmawiało, ale rozmowa nie wystarcza, żeby poczuć coś do drugiej osoby. Nagle usłyszałam, że ktoś otwiera drzwi do domu. Byłam pewna, że jest to moja mama. Nie myliłam się, ale nie była ona sama. Zeszłam na dół i zobaczyłam, że była z jakimś facetem.
- Nicola to jest Jack. Jack to jest Nicola. - Przedstawiła nas mama. Nie chętnie podałam mu rękę.
- Miło mi Cię poznać. - Powiedział ściskając moją dłoń. Na co ja tylko głupio się uśmiechnęłam i pobiegłam do swojego pokoju. Nie wiem czemu tak zareagowałam. Może dlatego, że moja mama miała duży problem z alkoholem, a z tego co widzę to ten cały Jack lubi sobie wypić. Za niedługo pewnie się okaże, że są razem, on z nami zamieszka i znów się zacznie. Te wszystkie blizny to ślady po mojej mamie. Ona kiedy wypije nie panuje nad swoim ciałem. Zazwyczaj gdy ona była pijana szłam do Oli. Mojej przyjaciółki. A teraz ?! Co pójdę do Niall'a ? I co mu powiem ? Sorry moja mam jest nawalona mogę zostać na noc ?. Nie. Po prostu będę siedzieć w swoim pokoju i płakać. Zmęczona tym ciężkim dniem zasnęłam.

*Następnego Dnia*
Wstałam o 11. Zerknęłam na swój telefon i zobaczyłam, że mam wiadomość.

Znowu Harry... Już prawie o nim zapominałam, a on musiał napisać. Swoją drogą skąd on ma mój numer ?
Z tego co pamiętam ja mu nie podawałam. Może Niall ? Ale to nie w jego typie. Odpisałam Harry'emu:


Naprawdę zaczynał denerwować mnie ten człowiek. Ciągle tylko pojawia się i znika w moim życiu.
Nagle mu się przypomniało, że istnieje ktoś taki jak ja. Jak mówił, że jestem jego dziewczyną to jakos o tym nie myślał. Nagle dostałam wiadomość. :


Szczerze mówiąc nawet nie mam zamiaru się z nim spotykać. U mnie jest już skreślony.


Odłożyłam telefon na szafkę i poszłam wziąść prysznic. Z racji tego, że było dość chłodno ubrałam się tak.
Zeszłam na dół. Mojej mamy już nie zastałam, ale zobaczyłam jakiegoś mężczyznę w kuchni. Był to Jack.
- Cześć. - Powiedział, gdy przeszłam obok niego.
- Dzień Dobry. - Odpowiedziałam.
- Zapewne jeszcze Ci mama nie mówiła, ale wprowadzam się do was. - Uśmiechnął się.
- Co ?! - Prawie krzyknęłam ze zdziwienia.
- To co słyszysz. Jak nie będziesz się słuchać to skończysz jak reszta nieposłusznych dziewczynek. - Zaśmiał się.
- Co masz na myśli ? - Zapytałam gdy podchodził do mnie.
- Zobaczysz po czasie. - Uśmiechnął się i wyminął mnie.
Szczerze zaczynam się go bać. Jego słowa są wypowiadane w taki obrzydliwy sposób. Jakby był niewyżyty.
Boję się o mamę. Co jeśli on jej coś zrobi ?
Mam dość myślenia. Obiecałam Niall'owi, że do nich wpadnę. Wzięłam telefon z pokoju i wyszłam z domu.
Dosłownie po 3 minutach byłam pod domem chłopaków. Otworzył mi Niall.
- Heej. - Powiedziałam i przytuliłam chłopaka.
- Hej. Wejdź do środka. - Uśmiechnął się blondyn.
- Cześć chłopaki. - Powiedziałam wesoło, lecz posmutniałam gdy zobaczyłam Harry'ego.
- Cześć Nicola. - Odpowiedzieli równocześnie.
- Nicola czemu jesteś smutna ? - Zapytał Liam.
- Nie. Nie jestem smutna. Zdaje Ci się. - Wymusiłam uśmiech.
- No Nicola. Przecież widzimy, ze coś jest nie tak. - Podszedł bliżej mnie Harry.
Wtedy już nie wytrzymałam. Wybuchnęłam płaczem. On to robił specjalnie. Nie chcę go widzieć. Mam dość...
- Czemu ona płacze ?! Harry co jej zrobiłeś ? - Krzyknął Niall.
- Ja jej nic nie zrobiłam. Sama się rozbeczała. Rozpieszczona suka. - Powiedział Harry.
- Jak o niej powiedziałeś ? - Wściekł się Niall.
- Ona jest zdzirą. - Powiedział Harry.
______________________________________
Przepraszam, że dopiero teraz, ale weny nie miałam :(
KOMENTUJCIE ! :)





4 komentarze:

  1. Kiedy bedzie kolejny rozdzial??? Suuuper blog!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się go dodać jutro, a jak nie to za tydzień ;)

      Usuń
  2. czekam z niecierpliwością < 3

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy kolejny rozdzial? juz sie nie moge doszczekac :D

    OdpowiedzUsuń